Osiedlowe szlabany to częsta przeszkoda w interwencjach służb ratunkowych. Ten projekt może to zmienić!

Studentki z Wydziału Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu wpadły na pomysł, który może znacznie ułatwić pracę służbom ratunkowym. Co zaprojektowały? Inteligentny system otwierający osiedlowe bramy i szlabany. Jeśli udałoby się go wcielić w życie, zespoły medyczne i strażackie uzyskałyby szybki dostęp do zamkniętych dróg wewnętrznych i budynków.
ResQCode wspomoże służby ratunkowe?
Kierujący radiowozami, karetkami czy wozami strażackimi każdego dnia borykają się z utrudnieniem w dojeździe do osób potrzebujących pomocy. Są nim bramy i szlabany blokujące drogi dojazdowe do osiedli. Często zdarza się, że osoba wzywająca służby ratunkowe nie ma pilota, którym mogłaby otworzyć bramę czy szlaban. Sama nie może wobec tego wpuścić pojazdu uprzywilejowanego na osiedlowy parking. W efekcie np. karetka pogotowia musi stać przed wjazdem, co nieraz wiąże się z utrudnieniami dla samych mieszkańców. Kinga Wiśniewska, Zuzanna Wróbel, Olivia Zołotar i Oliwia Terkiewicz, studentki II roku zdrowia publicznego UM we Wrocławiu, znalazły jednak na to sposób. Na pomysł nowatorskiego systemu ResQCode wpadły w trakcie zajęć dotyczących innowacyjności, przedsiębiorczości i tworzenia start-upów.
Jak ma działać ResQCode?
Narzędzie ma być platformą integrującą system Państwowe Ratownictwo Medyczne z systemami kontroli dostępu do osiedli mieszkaniowych i umożliwiać zdalne otwarcie zabezpieczeń. Efekty? Brak przeszkód w dotarciu do pacjenta, znacznie skrócony czas interwencji, a co za tym idzie – większa efektywność działań ratunkowych. Warto wspomnieć, że mimo iż w Polsce funkcjonują tzw. moduły SOS szlabanów i bram automatycznych, czyli systemy reagujące na sygnał karetki, to jednak nie zawsze są one skuteczne. Ponadto żeby wjechać na osiedlowy parking, karetka musi włączać syreny, i to również w nocy. A to budzi mieszkańców i może być dla nich uciążliwe. System ResQCode mógłby zniwelować te wszystkie niedogodności. I choć na razie nie wiadomo, czy rzeczywiście powstanie, to dyrektor Centrum Transferu Technologii UM we Wrocławiu Jakub Sojka podkreśla, że istotne jest samo dostrzeganie problemów przez studentów i chęć ich rozwiązywania w praktyce.
Źródło: gazetawroclawska.pl
Wykup subskrypcję serwisu ratownicy24.pl i zyskaj dostęp do materiałów, dzięki którym usprawnisz swoją pracę. Kliknij TUTAJ i dowiedz się więcej!



