"Ratownictwo to pewien sposób na życie" - Strona 3 z 4 - ratownicy24.pl

„Ratownictwo to pewien sposób na życie”

Czy wśród ratowników można znaleźć przyjaciela? Czy raczej po tylu godzinach spędzonych wspólnie w ambulansie macie się dosyć?

Tak, uważam, że można spotkać wartościowych ludzi, z którymi łączy nas później przyjaźń. Nie mogę się zgodzić, ze starym stwierdzeniem „W pracy, to są tylko znajome twarze”. Każdy z nas zasługuje na to, aby dać mu szansę. Czas i okoliczności zweryfikują relację. Wspólna praca i przeżywane emocje również cementują przyjaźń. Nikt nie zrozumie tak dobrze ratownika jak ktoś z branży.

Jak oceniasz wiedzę Polaków z zakresu ratownictwa medycznego?

Mogę powiedzieć, że z roku na rok jest coraz lepiej. Widać to po dzieciach, w które warto inwestować. Pamiętajmy, że to młode pokolenie będzie nas kiedyś ratowało, więc ta inwestycja się nam opłaci. Chociaż czeka nas jeszcze dużo pracy.

Jak zmieniła się praca ratownika medycznego na przestrzeni lat?

Dzisiaj jesteśmy profesjonalistami. Ratownik medyczny, to ktoś kto ukończył studia licencjackie, ma szerokie uprawnienia do wykonywania medycznych czynności ratunkowych oraz samodzielnej podaży kilkudziesięciu leków. Dodatkowo, cały czas poszerza się kadra z tytułem doktora, czy profesora. Kto by kiedyś pomyślał, że ratownik medyczny będzie wykonywał EKG, interpretował zapis oraz wdrażał odpowiednie leczenie wraz z adekwatną farmakoterapią.

Obecnie wprowadzana jest do Zespołów Ratownictwa Medycznego ultrasonografia. Pozwoli to na sprawniejszą diagnostykę poszkodowanego oraz wdrożenie adekwatnego leczenia. Myślę, że nasz zawód powinny jeszcze czekać gruntowne zmiany. Z racji dziedziny, którą się zajmuję, to moim małym marzeniem jest, aby system PRM posiadał jednostki przeznaczone do działania podczas zdarzeń z użyciem czynnika chemicznego, biologicznego oraz promieniotwórczego. Zdarzenia na świecie pokazały, że atak chemiczny to nie zdarzenia science-fiction. Przykładem może być zamach terrorystyczny w tokijskim metrze, gdzie został użyty środek paralityczno-drgawkowy (sarin). Pandemia również pokazała, że personel medyczny musi posiadać wiedzę z zakresu środków ochrony indywidualnej, dekontaminacji i szeroko pojętej taktyki działań ratowniczych.

reklama
reklama

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.