Zapomniane maseczki dalej obowiązkowe w szpitalach
Jak przekazuje prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia Bożena Janicka, z dnia na dzień pacjenci szpitali coraz częściej nie zasłaniają ust i nosa, mimo, że maseczki dalej są obowiązkowe w szpitalach, aptekach czy przychodniach.
16 maja stan epidemii w Polsce zastąpiono stanem zagrożenia epidemiologicznego. Natomiast lekarze PPOZ przypominają, że zniesienie epidemii nie oznacza, że zagrożenia nie ma.
– Niestety, z dnia na dzień zauważaliśmy masowe odchodzenie od maseczek i to także w podmiotach leczniczych. Tymczasem, jak wynika z rekomendacji Rzecznika Praw Pacjenta, który „otworzył drzwi” do odwiedzin chorych na oddziałach szpitalnych – maseczki to nadal obowiązek i to przez cały czas przebywania na terenie podmiotu leczniczego. Tak samo powinno być w przychodniach – mówi prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia Bożena Janicka.
Jak zapowiada MZ, stan zagrożenia epidemicznego ma zostać utrzymany co najmniej do września.
Prezes PPOZ apeluje, aby nie zapominać o dobrych nawykach nabytych podczas pandemii. Tutaj mowa zarówno o maseczkach, myciu i dezynfekcji rak jak i o unikaniu dużych zgromadzeń.
Źródło: rynekzdrowia.pl