Brak lekarzy w karetkach pogotowia? - ratownicy24.pl

Brak lekarzy w karetkach pogotowia?

lekarz
fot.iStock

Do mediów napływają informacje, że pacjenci wzywają pogotowie, które przyjeżdża w składzie bez lekarza. Prawda jest jednak taka, że to już nie te czasy, że w zespole musi być lekarz.

Eksperci od medycyny ratunkowej zwracają uwagę, że karetka typu „S” z obowiązkowym w składzie lekarzem, nie jest bardziej „wartościowa” niż karetka typu „P”. A powodem braku lekarzy może być coraz mniejsze zainteresowanie pracą w ZRM. Niedawno pisaliśmy o likwidacji kierunku „ratownictwo medyczne” na jednym z uniwersytetów, co może właśnie prowadzić do braków kadrowych . Po drugie ratownicy medyczni są wystarczająco wykwalifikowani, by utrzymać przy życiu pacjenta w drodze do szpitala. I nie potrzebują do tego lekarza, bo po to właśnie kończą kierunkowe studia.

Odrębną kwestię stanowią zarobki. Wiadomym jest, że lekarz więcej zarobi w szpitalu niż pogotowiu ratunkowym, gdzie praca jest bardziej stresująca. Ponadto ograniczona jest liczba specjalizacji, których posiadacze mogą „jeździć” w karetkach. A po 2020 r. takich uprawnionych lekarzy może być w „eskach” jeszcze mniej, gdyż będą mogli to być tylko doktorzy mający specjalizację z medycyny ratunkowej lub będący w trakcie jej zdobywania. Warto przy tym zaznaczyć, że specjalizacja ta nie cieszy się wielką popularnością zwłaszcza wśród młodych lekarzy. Ogranicza ich to bowiem do pracy w pogotowiu lub w SOR-ach.

Według opublikowanego parę tygodni temu raportu GUS o stanie Państwowego Ratownictwa Medycznego za 2019 r. wynika, że z końcem poprzedniego roku w ZRM pracowało tylko 600 lekarzy systemu. To 1,1 tys. mniej pracowników niż w roku 2018.

Źródło: www.se.pl

reklama

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.