Jedna karetka na całe miasto. Do zgłoszeń jeżdżą strażacy

W Ustce, popularnym nadmorskim kurorcie, na co dzień funkcjonuje tylko jedna karetka pogotowia. Do pilnych zgłoszeń dysponowani są strażacy. Burmistrz miasta prosi o pomoc.
W okresie letnim w Ustce dostępne są trzy ambulanse. Poza sezonem – kiedy w mieście nie ma już turystów – do dyspozycji mieszkańców zostaje jeden pojazd. Sprawę opisała „Gazeta Wyborcza”.
Mieszkańcy Ustki skarżą się na długie oczekiwanie na przyjazd ambulansu (nawet ok. 40-minutowe). Jak przekazała „Wyborcza”, do niektórych zgłoszeń wyjeżdżają strażacy – w 2025 roku doszło do ok. 50 takich sytuacji.
Z problemem próbuje walczyć burmistrz miasta Jacek Maniszewski, który poprosił o przydzielenie nowego stałego zespołu ratownictwa medycznego. Pomorski urząd wojewódzki odmówił i zaznaczył, że w województwie są miejsca, które mają wyższy priorytet, jeśli chodzi o polepszanie dostępu do pomocy medycznej.
Burmistrz ponownie poprosił o rozpatrzenie tej kwestii. Jak przekazała „Gazeta Wyborcza”, w odpowiedzi urząd wojewódzki przesłał do gazety pismo, w którym zaznaczono, że: „aktualnie prowadzona jest analiza dotycząca wyjazdów Zespołów Ratownictwa Medycznego za 2025 rok na potrzeby kolejnej aktualizacji wojewódzkiego planu działania systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego”.
Sprawa jest w toku.
Źródło: trojmiasto.wyborcza.pl, www.onet.pl, wiadomosci.wp.pl
Wykup subskrypcję serwisu ratownicy24.pl i zyskaj dostęp do materiałów, dzięki którym usprawnisz swoją pracę. Kliknij TUTAJ i dowiedz się więcej!




