Misje medyczne – oswoić nieznane
Skąd pomysł na udział w zagranicznych misjach medycznych? To przecież wiele miesięcy z dala od rodziny, nie mówiąc już o ogromnym niebezpieczeństwie… Jaka była Twoja główna motywacja?
Jak
mawiają, życie może być albo śmiałą przygodą, albo niczym w ogóle. Moimi
głównymi motywacjami były poszukiwanie swojego miejsca na świecie,
swojej drogi, odpowiedź na pytanie, kim jestem. Pewnie też potrzeba
wrażeń, sprawdzenia się, sprostania niecodziennym wyzwaniom, stawienie
czoła nieznanemu i nieustanne podnoszenie sobie poprzeczki.
Jakie predyspozycje trzeba mieć do tego, by brać udział w misjach medycznych?
Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta. Próbowałem na nie odpowiedzieć m.in. w ramach swojego doktoratu, gdzie badałem kompetencje społeczne personelu medycznego realizującego misje pomocy międzynarodowej. Na razie mam własne spostrzeżenia wynikające z obserwacji i doświadczeń. Trzeba mieć przede wszystkim „otwartą głowę”, gotowość ciągłego uczenia się i doświadczenia nowych rzeczy. Przede wszystkim też trzeba wykazać się umiejętnością odnajdowania się w nowych, często nietypowych sytuacjach. Niezbędna [...]




