1770 interwencji medycznych w pierwszy weekend wakacji

Taką liczbę zdarzeń odnotowali ratownicy medyczni z województwa zachodniopomorskiego od godz. 15:00 w piątek 26 czerwca do godz. 7:00 w poniedziałek 29 czerwca, czyli w pierwszy weekend tegorocznych wakacji. Jak podkreśla rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie Natalia Dorochowicz, „nie obyło się bez wezwań związanych z wysokimi temperaturami”.
Interwencje służb ratunkowych dotyczyły m.in. zasłabnięć na plaży czy w innych miejscach publicznych. Zdarzenia te wynikały bezpośrednio ze zbyt długiej ekspozycji na słońce. „Udzielaliśmy również pomocy osobom topiącym się lub po podtopieniu” – podsumowuje rzeczniczka. Ratownicy medyczni prowadzili także czynności przy osobach odwodnionych oraz z zaostrzeniem chorób układu krążenia czy układu oddechowego.
Upały to śmiertelne zagrożenie dla organizmu
Lekarze i ratownicy medyczni przypominają, że występujące w wielu regionach kraju wysokie temperatury mogą być ogromnym obciążeniem dla organizmu. To z kolei przekłada się na większą liczbę interwencji zespołów ratownictwa medycznego. W czasie upałów wzrasta też liczba pacjentów zgłaszających się na szpitalne oddziały ratunkowe. Co zrobić, żeby uniknąć udaru cieplnego? Przede wszystkim należy postawić na profilaktykę.
Lepiej zapobiegać niż leczyć
Gdy termometry wskazują najwyższe temperatury, należy bezwzględnie ograniczyć przebywanie na zewnątrz, zwłaszcza w godzinach największego nasłonecznienia. Wyjątkową ostrożność powinni zachować seniorzy. Rodzice muszą z kolei jak najlepiej zadbać o swoje dzieci. To właśnie te dwie grupy są najbardziej narażone na przegrzanie organizmu. Poza ograniczaniem ekspozycji na słońce należy pamiętać także o odpowiednim nawadnianiu organizmu, ponieważ w czasie upałów zapotrzebowanie na płyny znacząco wzrasta. „W standardowych warunkach dorosły człowiek powinien wypić około dwóch i pół litra wody. Natomiast przy temperaturach przekraczających 28-30 stopni ilość przyjmowanych płynów powinna być większa nawet o litr lub dwa litry” – przypomina Jakub Szymalak, ratownik medyczny, koordynator SOR-u Szpitala Miejskiego im. J. Strusia w Poznaniu.
Źródła: radioszczecin.pl, gloswielkopolski.pl
Wykup dostęp do serwisu ratownicy24.pl i korzystaj z materiałów, dzięki którym usprawnisz swoją pracę. Kliknij TUTAJ i dowiedz się więcej!




