Ratownictwo to moja miłość od pierwszego wejrzenia – rozmowa z Jagodą, prowadzącą profil @kobieta_w_karetce - Strona 4 z 4 - ratownicy24.pl
Reklama
ratownicy24pl-wybrane-substancje

Wyszukaj w serwisie

Ratownictwo to moja miłość od pierwszego wejrzenia – rozmowa z Jagodą, prowadzącą profil @kobieta_w_karetce

fot. archiwum prywatne @kobieta_w_karetce

Co zmieniłabyś w zawodzie ratownika? Co według Ciebie funkcjonuje nieprawidłowo?

Brakuje mi rozwiązań, które funkcjonują w innych krajach, np. w Wielkiej Brytanii czy Norwegii. Mamy sytuację, w której udzieliliśmy niezbędnej pomocy pacjentowi, do którego zostaliśmy zadysponowani, natomiast nie wymaga on hospitalizacji w SOR, ale powinien trafić do swojego lekarza rodzinnego. Stosuje się tam taką ścieżkę, w której pacjent może zostać przekierowany przez zespół bezpośrednio do swojego lekarza rodzinnego, a my nie mamy takiej możliwości. Możemy oczywiście powiedzieć pacjentowi, że zalecamy kontakt z lekarzem rodzinnym, ale nie mamy żadnej gwarancji, że pacjent dostanie się do tego lekarza, albo czy w ogóle spróbuje to zrobić. Wydaje mi się, że takie rozwiązanie mogłoby być w polskim systemie ochrony zdrowia potrzebne – żeby móc skierować pacjenta tam, gdzie otrzyma konieczną pomoc, ale w innym trybie, nie obciążając dodatkowo szpitali.

W pracy w Zespole Ratownictwa Medycznego brakuje mi też dostępu do informacji zwrotnej o dalszych losach pacjenta. Dysponując bardzo ograniczonymi możliwościami diagnostyki w ramach ZRM stawiamy jakąś hipotezę, z którą pacjent trafia na dalszą diagnostykę. Uważam, że możliwość weryfikacji swoich przypuszczeń na podstawie konkretnych przypadków dawałaby możliwość nieustannego rozwoju, a w związku z tym coraz lepszej pracy z pacjentem.

Osobiście marzy mi się też system randez-vous, w którym lekarz jest dysponowany na miejsce zdarzenia jako wsparcie dla Zespołów Ratownictwa Medycznego typu podstawowego. Niestety, karetek specjalistycznych stopniowo robi się w Polsce coraz mniej, a ja bardzo chciałabym związać swoją przyszłość z systemem 🙂

Jakie są według Ciebie zalety tego zawodu?

Wydaje mi się, że nie ma innego rodzaju medycyny, który daje tak natychmiastowy efekt. Jesteś z pacjentem w momencie stanu zagrożenia życia i od twojego działania i wiedzy zależy to, co dalej się wydarzy. Jeśli robisz wszystko dobrze, to pacjent dosłownie „poprawia się w oczach” – to jest dla mnie niesamowity i nieporównywalny z żadnym innym widok. Dużym plusem tego zawodu jest też różnorodność. Nigdy nie wiesz, z czym tak naprawdę będziesz mieć do czynienia podczas dyżuru – za każdym razem jest element zaskoczenia, nowości.

Skąd pomysł na działalność w internecie?

Konto założyłam w momencie, w którym byłam przekonana, że będę studiować ratownictwo medyczne, stąd też jego nazwa. Na początku nie udzielałam się na nim, obserwowałam jedynie innych studentów czy ratowników. Zaczęła się jednak pandemia i wszyscy siedzieliśmy w domach, więc zaczęłam się zastanawiać, czy nie rozwinąć konta, żeby pomóc innym studentom w wyborze ścieżki edukacyjnej. Strzałem w dziesiątkę okazały się powtórki z farmakologii, w której skrótowo staram się omówić leki, którymi na co dzień dysponują ratownicy zespołu podstawowego. Motywację miałam bardzo osobistą, bo byłam jeszcze przed zajęciami z tego przedmiotu i chciałam wiedzieć, co, dlaczego i w jakiej dawce podajemy pacjentom. Miło mnie zaskoczyło, że oprócz studentów, serię obserwują także ludzie z wieloletnim doświadczeniem w pracy z pacjentem i bardzo doceniam konstruktywne uwagi – dzięki nim wszyscy możemy nauczyć się czegoś nowego.

Rozpoczęłam też publikację serii postów z pierwszej pomocy, która została bardzo ciepło przyjęta. Mam jednak takie marzenie, żeby posty trafiały do większej liczby ludzi niezwiązanych z medycyną. Większość osób obserwujących mój profil to albo studenci kierunków medycznych, albo osoby już pracujące w ochronie zdrowia, a bardzo chciałabym, żeby ta wiedza trafiła do potencjalnych świadków zdarzenia, rodzin pacjentów – bardzo często to od świadków zdarzenia zależy to, czy nam przedszpitalnie, a potem w SOR uda się uratować pacjenta.

Czy gdybyś drugi raz miała wybrać tę samą drogę zawodową, byłabyś w obecnym miejscu?

To była dla mnie wielowątkowa decyzja i początek był bardzo trudny, ale ostatecznie nie żałuję. Dzięki wsparciu rodziny i przyjaciół jestem aktualnie tu gdzie jestem, a dzięki wolontariatowi w ZRM, pracy w SOR i studiom mogę robić świetne rzeczy. Wszystko idzie w dobrym kierunku 🙂

Reklama
Reklama

Sklep

Najnowszy numer czasopisma<br />
Na Ratunek 3/2024<br />
<br />
<br />
<br />
<br />

Najnowszy numer czasopisma
Na Ratunek 3/2024




35,00 zł

zawiera 8% VAT, bez kosztów dostawy

Kup teraz
KSIĄŻKA: Wybrane substancje psychoaktywne w praktyce ZRM i SOR. Postępowanie w zatruciach <br />
<br />

KSIĄŻKA: Wybrane substancje psychoaktywne w praktyce ZRM i SOR. Postępowanie w zatruciach

129,00 zł

zawiera 5% VAT, bez kosztów dostawy

Kup teraz
Podręczna Tarcza Ratunkowa <br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />

Podręczna Tarcza Ratunkowa





49,90 zł

zawiera 23% VAT, bez kosztów dostawy

Kup teraz
KSIĄŻKA: Drożność dróg oddechowych w praktyce ratownika medycznego<br />
<br />
<br />

KSIĄŻKA: Drożność dróg oddechowych w praktyce ratownika medycznego


149,00 zł

zawiera 5% VAT, bez kosztów dostawy

Kup teraz
Poznaj nasze serwisy

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.